Dziś mam ostatni dzień 'jedzenia tylko tego czego zapragnę'. Jutro zaczynam dietę (oczywiście z głową, nie schodzę poniżej 1000kcal) i ćwiczenia. Z tej w każdym bądź razie okazji upiekłam coś zdrowszego niż zwykle (z reguły są to mega słodkie ciasteczka, które pożeram z bratem w jeden dzień) jednak równie pysznego - szarlotkę. Może i nic nie dorówna ciepłej szarlotce mojej cioci, ale te ciasto - bardziej przypominające właściwie American Pie - również było baardzo dobre i baardzo (jak dla mnie) słodkie.
Ale czego się nie robi dzień przed dietą?
szarlotka pochodzi z przepisu White Plate
:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz