Miałam wielką ochotę na typowe ciasto mojej babci. Takie które znikało ze stołu z prędkością światła. Nie chciałam niczego czekoladowego. Żaden keks czy jabłecznik. Miałam ochotę na coś... co kojarzy mi się z moim dzieciństwem. Tym sposobem powstała zebra :)
Ciacho postało z tego przepisu
Pyszności. Kocham ciasta jak te. Do tego wcale nie takie trudne! POLECAM
Aaaaa masz kubek z mojej ulubionej serii!!! Niedługo też bede miała <3
OdpowiedzUsuń