wtorek, 30 kwietnia 2013

~5: Szarlotka!

 Dziś mam ostatni dzień 'jedzenia tylko tego czego zapragnę'. Jutro zaczynam dietę (oczywiście z głową, nie schodzę poniżej 1000kcal) i ćwiczenia. Z tej w każdym bądź razie okazji upiekłam coś zdrowszego niż zwykle (z reguły są to mega słodkie ciasteczka, które pożeram z bratem w jeden dzień) jednak równie pysznego - szarlotkę. Może i nic nie dorówna ciepłej szarlotce mojej cioci, ale te ciasto - bardziej przypominające właściwie American Pie - również było baardzo dobre i baardzo (jak dla mnie) słodkie.

Ale czego się nie robi dzień przed dietą? 







szarlotka pochodzi z przepisu White Plate
:)

niedziela, 28 kwietnia 2013

Paris est ma ville

Paryż, moje miasto


,,Paryż jest na tyle duży, żeby się zgubić, ale i na tyle mały zarazem, żeby móc coś dla siebie znaleźć.'' - Carlos Ruíz Zafón

Byłam tam drugi raz. Znowu nieoczekiwanie mnie zaskoczył swoim pięknem. Tym razem była to wycieczka grupowa, bez przewodnika. Zapoznałam kilku ciekawych ludzi, zauważyłam też paryską różnorodność ludzką. 1,5 dnia spędziliśmy w Disneylandzie, gdzie ludzie wydawali się zupełnie inni a magię czuło sie praktycznie wszędzie. Tym razem weszłam na wieżę Eiffla, zobaczyłam łuk triumfalny, jadłam makaroniki i przez chwilę poczułam jak to jest żyć w Paryżu. Język nigdy nie będzie dla mnie chyba bardzo przyjazny za to Paryż, sam jako miasto zawsze będzie kojarzył mi się z ucieczką od codzienności. Życiem inną codziennością. Tą bardziej magiczną gdzie ludzie leżą w parku przy wieży Eiffla, czytają książkę i czują, że to miejsce jest magią. 
























niedziela, 21 kwietnia 2013

~4: Budyniowa kaszka manna

Budyniowa kaszka manna

Chciałam jakoś urozmaicić ten dzień. Dzień przed moim wyjazdem do Paryża. Odliczam dni przynajmniej od 3 miesięcy i co? Miałabym mieć na śniadanie zwyczajne płatki kukurydziane? Jest niedziela, mam czas i chęć. Pogoda za oknem odpowiada. Mam też składniki, więc robię pierwszą w swoim życiu waniliowo-budyniową kaszkę manną. 





budyniowo-waniliowa kaszka manna z trustkawkami i soczkiem z jabłek i malin
vanillie pudding with semolina strawberries and natural apple-raspberry juice

piątek, 19 kwietnia 2013

~3: Masło orzechowe? A lubię.

Ciacha z masła orzechowego

Kolejny dzień siedzę w domu, żadnych nowych składników, ciągle to samo. Co mogę zrobić? Całe szczęście znajduję coś. To coś to nic innego jak pyszne, crunchy masło orzechowe! MNIAM. Jednak nie mam do niego pieczywa, a nie jestem wielbicielką wyjadania samą łyżką. :(
Co w takim wypadku?
Mąka, cukier, masło orzechowe - viola! Ciasteczka! 

Te ciacha są - a piszę to szczerze, pamiętając słowa mojego największego krytyka (brata) - genialne! My jedliśmy jeszcze ciepłe, dlatego połowy już nie ma. Już wtedy w smaku były wyjątkowe - lekko ciągnące.
Po ostygnięciu zrobiły się na zewnątrz chrupiące, a wewnątrz - idealnie mięciutkę. Polecam te ciasteczka z całego serca! :) Robiłam z tego przepisu chociaż moim to sposobem - trochę inaczej ;)








Składniki na 30 sztuk (robiłam z połowy przepisu, a wyszło mi tyle samo haha)
3/4 szklanki mąki pszennej (użyłam pół wieloziarnistej, pół tortowej)
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
150g masła orzechowego (ja użyłam crunchy, bo nie miałam innego, wyszło bardzo fajnie! całe orzechy w ciachach! Mniam!)
30g masła o temp. pokojowej
1/2 szklanki cukru brązowego (użyłam zwykłego)
jajko
1/2 łyżeczki estraktu z wanilii (dałam trochę cukru z wanilią, trochę cukru waniliowego)

Dodatki (nieobowiązkowe :))
100g posiekanej gorzkiej/mlecznej czekolady bądź chocolate chips
rodzynki (do smaku)


W misie miksera utrzeć masło orzechowe z masłem i cukrem. Dodać jajko dalej ucierając. Dodać ekstrakt z wanilii i zmiksować, tylko do wymieszania.
Makę wymieszać z sodą oczyszczoną. Dodać do masy maślanej i zmiksować. Na końcu wmieszać drobinki czekolady.

Na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia wykładać czubatą łyżkę masy, w odstępach około 3 cm pomiędzy ciastkami. Piec w temperaturze 180ºC przez 13 - 15 minut, do lekkiego zbrązowienia. Wystudzić na kratce.

Smacznego!

~2: Zebra

Miałam wielką ochotę na typowe ciasto mojej babci. Takie które znikało ze stołu z prędkością światła. Nie chciałam niczego czekoladowego. Żaden keks czy jabłecznik. Miałam ochotę na coś... co kojarzy mi się z moim dzieciństwem. Tym sposobem powstała zebra :)




Ciacho postało z tego przepisu
Pyszności. Kocham ciasta jak te. Do tego wcale nie takie trudne! POLECAM



czwartek, 18 kwietnia 2013

~1: chęć na... Marmurkowe Babeczki!

Marmurkowe babeczki

Przyszła mi chęć na babeczki, a że dostałam śliczną książeczkę pełną muffinkowych przepisów pomyślałam "Czemu nie?" Wybrałam pyszne połączenie budyniu i kakaa. Jedno z moich ulubionych :) Zachęcam do spróbowania bo nie są wcale trudne w zrobieniu (nie zajęły mi więcej niż 25min) 








 Składniki na 10-12 sztuk(mi wyszły mega-babeczki bo nie miałam wystarczającej liczby foremek):                                                                    

                                                          300ml mleka                                                          
75g cukru
1 torebka budyniu waniliowego
250g masła (temp. pokojowa)
100g cukru
1 torebka cukru waniliowego
szczypta soli
3 jajka
150g mąki
łyżeczka proszku do pieczenia
1 lub 2 łyżki kakao w proszku
papierowe foremki do ciasta

1. Piekarnik nagrzać do 175 stopni (150 stopni - termoobieg). Papierowe foremki umieścić w zagłębieniach blachy muffinek. Z mleka, cukru i budyniu w proszku ugotować gęsty budyń wg przepisu na opakowaniu i ostudzić.
2. 100g masła utrzeć na puszystą masę z cukrem, cukrem waniliowym oraz solą, ucierać dalej dodając pojedynczo jajka. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, a następnie z masą jajeczną. Połowę ciasta wyłożyć do foremek. Do reszty ciasta dodać kakao w proszku i dokładnie wymieszać. (następującą część dodałam od siebie) Do każdej babeczki dodać łyżkę budyniu a następnie 'przykryć' ją ciemnym, kakaowym ciastem.
3. Babeczki piec 20min na środkowym poziomie nagrzanego piekarnika, następnie ostudzić na kratce.

Ja dodałam od siebie krem, jednak nie wyszedł taki jaki powinien :)
Wy jednak babeczki możecie posypać cukrem pudrem. \

Smacznego!

środa, 17 kwietnia 2013

Cześć!
Ten blog poświęcam mojemu drugiemu życiu - wypiekom i sprawą związanym z kuchnią! 

Chwilowo nie ma tu jeszcze nic bardzo ciekawego, jednak będę starać się dodawać wszystkie ciekawe, smaczne przepisy. :)